Jak zamontować rekuperator i… zaoszczędzić?

W artykule znajdziesz

  1. Na czym można zaoszczędzić rezygnując z wentylacji grawitacyjnej na rzecz rekuperacji
  2. Kosztorysowanie instalacji wentylacji mechanicznej z rekuperatorem

Na czym można zaoszczędzić rezygnując z wentylacji grawitacyjnej na rzecz rekuperacji

Zaplanowanie wykonania instalacji wentylacji mechanicznej na etapie projektowania może bardzo ograniczyć wiele kosztów ponoszonych w trakcie budowy domu, dzięki czemu sam koszt instalacji będzie względnie niski. W ekstremalnych przypadkach może okazać się, że wykonanie zaplanowanej w fazie projektowania domu instalacji będzie tańsze, niż wykonanie tradycyjnej wentylacji grawitacyjnej.

W Skandynawii rekuperator w domu jednorodzinnym został zastosowany prawdopodobnie po raz pierwszy około dwudziestu lat temu.

Obecnie wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła jest tam standardem montowanym w ponad 95% nowych domów. W Niemczech rozwiązania zapewniające oszczędność energii są dotowane, więc również bardzo wiele nowych domów budowanych jest z rekuperatorem w standardzie. W Polsce urządzenia te pojawiły się stosunkowo niedawno i niestety wciąż są traktowane jako niekonieczne i dodatkowe, a przez starszych majstrów budowlanych określane często jako fanaberie inwestora. Czy na pewno tak powinno być?

Kosztorysowanie instalacji wentylacji mechanicznej z rekuperatorem

Posłużmy się konkretnym przykładem budynku o powierzchni użytkowej 180 m2. Standardowo jest to budynek wyposażony w parter (110m2) oraz poddasze użytkowe (70 m2). Inwestor decyduje się na zamontowanie instalacji wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła i z takim założeniem zgłasza się do biura rekuperatory.pl. Instalacja wykonana w trwałej technologii przewodów sztywnych oraz wyposażona w najnowszej generacji rekuperator przeciwprądowy AERISnext w tym konkretnym przypadku została wyceniona na kwotę 22.000 zł. W pierwszej chwili kwota ta może wydawać się wysoka, jednak po dokładnej analizie zmian, jakie można zastosować w budynku, okazuje się ona zupełnie inna…

Cena ta zawiera nie tylko fachowy projekt wentylacyjny wykonany przez inżyniera posiadającego wieloletnie doświadczenie w zakresie wentylacji, ale również wszystkie urządzenia i niezbędne akcesoria: nawet ponad 100 metrów sztywnych przewodów wentylacyjnych wysokiej jakości, niezbędnych złączek wraz ze specjalistyczną izolacją do nich, trójników, taśm uszczelniających, elementów niezbędnych do podwieszenia instalacji, rekuperatora przeciwprądowego wyposażonego w wentylatory na prąd stały oraz nowoczesny system sterowania i zabezpieczenia przed mrozem oraz koszty montażu zawierające wykonanie niezbędnych przekuć, montaż i uszczelnienie instalacji, zamontowanie i uruchomienie rekuperatora oraz kontrolę sprawności działania całej instalacji potwierdzoną odpowiednim protokołem. Cena zawiera oczywiście również koszt dostawy całego wspomnianego wyżej sprzętu na budowę. Cena w tym przypadku nie zawiera jednak kosztu zakupu oraz wykonania gruntowego wymiennika ciepła, który został zamontowany na tej budowie dopiero kilka miesięcy później.

Na czym można zaoszczędzić przy rekuperacji – analiza

Po wstępnej analizie projektu okazuje się, że w przypadku zmiany wentylacji grawitacyjnej na mechaniczną można zrezygnować z wymurowania jednego komina wentylacyjnego. Pozostają jedynie kominy spalinowe wykorzystywane przez piec CO oraz kominek, z których zrezygnować nie można. Okazuje się również, że rezygnujemy z zainstalowanych na dachu dodatkowych kształtek wentylacyjnych, czyli kominków dachowych – pozostawiamy jedynie płaski dach.

Cztery okna połaciowe wyposażone w mikrowentylację zamieniamy na identyczne okna bez opcji mikrowentylacji, co znacznie zmniejsza ich koszt.

To samo dotyczy pozostałych okien i drzwi typu balkonowego. Rezygnacja z mikronawiewników czy – w niektórych wypadkach – rezygnacja z konieczności otwierania okien pozwoli na dalsze obniżenie kosztów o elementy wymagane przy tradycyjnej wentylacji grawitacyjnej, które po prostu nie zostaną kupione ani zamontowane. Warto również zauważyć, że okna nieotwierane są generalnie najtańsze, więc w przypadku np. niektórych fragmentów okien salonu może to dość znacznie obniżyć koszt ich zakupu.

Jak wyglądają w takim wypadku oszczędności:

  • Koszt komina

    Samo wymurowanie komina od parteru do dachu to wydatek – w zależności od stosowanych materiałów oraz kosztów murarzy – rzędu od 1500 do 2000 zł. Jednak fragment komina wystający ponad dachem musi zostać wykończony tak, aby do dachu pasował. Według projektu budowlanego jego górna część ma zostać wymurowana z ozdobnej cegły klinkierowej. Koszt ponad dwumetrowego odcinka komina wymurowanego z klinkieru, z wewnętrznymi kanałami minimum 140×140 mm, zabezpieczonego miedzianymi kołnierzami przed deszczem w miejscu jego styku z dachem oraz ładnie wykończonego (fuga) to dodatkowy wydatek na poziomie około kilku tysięcy złotych. Maksymalna oszczędność, jaką możemy uzyskać rezygnując z jednego komina może więc wynieść nawet ponad 10.000 zł. Oczywiście jest to wielkość względna, zależna od wielkości komina oraz rodzaju jego wykończenia.

  • Koszt kominków dachowych

    Generalnie oscyluje na poziomie od około 150 do nawet grubo ponad 2000 zł, w zależności od ilości zastosowanych kształtek oraz typu dachu. Koszt ten będzie minimalny w przypadku kształtek wprowadzonych po prostu w blachę (w przypadku pokrycia blaszanego), będzie jednak znacznie większy w przypadku dachu wykonanego z dachówek oraz jeśli architekt przewidział długie kanały wentylacyjne sięgające od parteru do specjalnej dachówki kominkowej (nawet grubo ponad 2000 zł, wliczając w to koszt drogich dachówek wyposażonych w kominki, kosztujących niejednokrotnie nawet kilkaset złotych za sztukę). Maksymalna oszczędność wyniesie więc tu nawet 2500 zł.

  • Koszt okien połaciowych

    Okno połaciowe dobrej klasy znanego producenta, wyposażone w mikrowentylację kosztują od 1200 do 2500 zł za sztukę w zależności od wielkości i modelu. Identyczne okno tego samego producenta pozbawione mikrowentylacji kupimy dużo taniej. Różnica w cenie czterech okien może wynieść nawet 2000 – 3000 zł. Przyjmijmy tu wielkość około 2500 zł.

  • Koszt pozostałych okien i drzwi balkonowych

    Wyposażanie okien w mikrowentylację lub nawiewniki higrosterowane w przypadku wyposażenia domu w wentylację nawiewno-wywiewną z odzyskiem ciepła jest zupełnie niepotrzebne. Są to dodatki, z których praktycznie nigdy w domu korzystać nie będziemy, skoro świeże powietrze zapewni rekuperator. Sceptycy zapewne będą tu szukać argumentów przeciwnych, jednak logika podpowiada, że inwestowanie w nawiewniki okienne jest w tym wypadku po prostu wyrzucaniem pieniędzy. Oczywiście wskazane jest pozostawienie możliwości otwierania okien – po prostu przyjemnie jest, szczególnie wiosną – otworzyć w całym domu szeroko okna, szczególnie wtedy, jeśli budujemy go na wsi lub w pobliżu lasu. Rezygnacja z możliwości otwierania niektórych okien pozwoli na dodatkowe obniżenie kosztów ich zakupu, przy czym należy zwrócić uwagę, aby były to okna, do których mamy łatwy dostęp. Po prostu musimy mieć możliwość umycia ich od czasu do czasu… Ze względu na dość dużą różnorodność ofertową w tej branży i olbrzymie różnice w cenach różnych typów okien i drzwi balkonowych trudno jest dokładnie oszacować oszczędność w kosztach ich zakupu, w przypadku rezygnacji z mikrowentylacji czy nawiewników higrosterowanych. Kwota ta może oscylować od około 2500 do nawet 10.000 zł i więcej. Aby sceptycy mieli swoje trzy grosze przyjmijmy absolutnie minimalną kwotę oszczędności na różnicy w typie okien na około 2500 zł.

  • Koszt instalacji CO opartej na pompie ciepła

    Dobrze zaizolowany dom wyposażony w system rekuperatora może znacznie zmniejszyć zapotrzebowanie na ciepło budynku nawet o 30-60% w zależności od stopnia zaizolowania i dokładności wykonania budynku, jeśli zamiast w technologii tradycyjnej zostanie on wybudowany w technologii zbliżonej do technologii domu pasywnego. Okazuje się, że dzięki zastosowaniu wentylacji z odzyskiem ciepła można znacznie obniżyć zarówno obliczoną moc pompy ciepła, jak i ilość pętli ogrzewania płaszczyznowego. W tym wypadku warto wykonać odpowiedni audyt energetyczny, jednak przyjmując zmniejszenie wielkości mocy pompy ciepła, pętli ogrzewania oraz pozostałych elementów systemu CO o bezpieczną wielkość od 20 do 30%, jaka w zupełności znajdzie odniesienie w zyskach ciepła uzyskiwanych dzięki rekuperatorowi, okazuje się, że kolejna oszczędność finansowa może wynieść od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych!

Podsumowując kwoty oszczędności uzyskane dzięki rezygnacji z niektórych elementów niezbędnych przy tradycyjnej wentylacji grawitacyjnej uzyskaliśmy ponad 20.000 zł. Faktyczny koszt instalacji rekuperatora najwyższej klasy jest więc de facto porównywalny z kosztem wykonania tradycyjnej wentylacji grawitacyjnej. A po uwzględnieniu wszystkich zmian w budynku – zdecydowanie niższy! Logicznie rozumując w tym konkretnym przypadku pytanie „po jakim czasie zamortyzuje się rekuperator zainstalowany w budynku” właściwie traci sens. Mówimy więc nie o systemie, który ma się zamortyzować, a raczej o systemie, który powoduje znaczne oszczędności bez dodatkowego zwiększania kosztów instalacyjnych w nowym budynku mieszkalnym.

Plusów zamontowania w naszym domu instalacji wentylacyjnej z odzyskiem ciepła jest jednak zdecydowanie więcej!

Oszczędności i koszty rekuperacji na przykładzie domu jednorodzinnego 180 m2 przy kosztach zakupu systemu opartego o rekuperator AERISnext 350 na poziomie 22 000 zł
Oszczędności razem: 21.000 zł
Rezygnacja z kominów i kominków dachowych 12.500
Rezygnacja z mikrowentylacji w oknach połaciowych 3.500
Oszczędności na typie okien i drzwi balkonowych 2.500
Koszty zmniejszonej instalacji CO 2.500